Co to za choroba?
Po licznych analizach krwi, szpiku z mostka u mojej żony (60 lat) rozpoznano czerwienicę prawdziwą. Jest leczona lekami (m.in. Acard, Nootropil, Adavin) oraz upustami krwi. Uzyskano pewien spadek poziomu hemoglobiny, ale żona czuje się nienajlepiej i ciągle musi brać leki i powtarzać raz w miesiącu morfologię. Chciałbym dowiedzieć się, co to za choroba. Jak ją można jeszcze inaczej leczyć, czy tylko tymi lekami, które bierze żona, i upustami krwi? Czy to poważna choroba i czy można ją całkiem wyleczyć?
Na czerwienicę prawdziwą choruje 5 pacjentów na milion osób. Przeważnie są to osoby po 50.-60. roku życia. Przyczyny choroby nie są znane. Choroba prowadzi do zwiększenia poprzez namnażanie (proliferację) liczby erytrocytów, hemoglobiny, objętości masy krwinek czerwonych, białych i płytkowych oraz całkowitej objętości krwi krążącej.
Objawy kliniczne są związane ze zwiększeniem objętości krwi i nadmierną jej lepkością. Zwraca uwagę przekrwienie skóry i błon śluzowych, charakterystyczne są bóle i zawroty głowy, szum w uszach, zaburzenia snu, drętwienie kończyn, w 1/4 przypadków występują objawy nadciśnienia tętniczego. Częste jest też powiększenie wątroby i śledziony, występuje świąd skóry.
Niektórzy pacjenci nie zgłaszają żadnych dolegliwości, a chorobę rozpoznaje się przypadkowo, podczas rutynowego badania morfologii krwi.
Charakterystyczne dla obrazu chorobowego są też zakrzepy o różnym umiejscowieniu (kończyny, serce, płuca, mózg) oraz skłonność do przedłużonego krwawienia, np. po usunięciu zęba.
Uważa się, że przyczyną zakrzepów jest zwiększenie liczby krwinek płytkowych, zmniejszenie szybkości przepływu krwi, zwiększenie stopnia lepkości krwi, zaś przyczyną przedłużonych krwawień po urazach - upośledzenie obkurczania się ścian drobnych naczyń krwionośnych oraz nieprawidłowa jakość skrzepu. W badaniach laboratoryjnych stwierdza się podwyższoną liczbę erytrocytów, podwyższony poziom hemoglobiny, obniżony poziom żelaza w surowicy krwi, podwyższony poziom kwasu moczowego (hiperurikemia), co powoduje późne powikłania w postaci kamicy układu moczowego, podwyższenie aktywności fosfatazy zasadowej.
Rokowanie jest poważne, szczególnie u pacjentów nie leczonych. Przebieg choroby jest przewlekły, grożący powikłaniami.
Upusty krwi są nieodzowną częścią leczenia. Musi być ono indywidualizowane, bierze się pod uwagę wiek, płeć, stan kliniczny pacjenta, objawy, dane badań hematologicznych.
Rozpoznanie czerwienicy prawdziwej wymaga czasami stosowania leczenia mielosupresyjnego, czyli chemioterapii. Zależy to od wielu czynników - wieku pacjenta, zgłaszanych dolegliwości, tego, jak znosi on upusty krwi. Leczenie chemiczne nie jest wolne od działań niepożądanych. Decyzja co do sposobu leczenia powinna pozostać, po omówieniu zagadnienia z rodziną chorego, w rękach lekarzy prowadzących.
Odpowiada dr n. med. Lech Sztymirski




